Strona głównaAktualnościNotes Gucewicz, czyli droga do Nagrody im. Karoliny Beylin

Notes Gucewicz, czyli droga do Nagrody im. Karoliny Beylin

Opublikowano

Współpracujemy z

guc milk      

To był „Express Wieczorny”, w którym spędziła 20 lat (1971 – 1991)  –   jako publicystka, krytyk teatralny, kierownik działu kulturalnego.  Codzienny  nakład  gazety wynosił milion egzemplarzy – pamiętamy  kolejki przed kioskami Ruchu. To byli wierni czytelnicy  Krystyny Gucewicz.

Potem jeszcze „Kulisy”, „Szpilki”, „Kobieta i Mężczyzna”, wreszcie „Życie Codzienne”. Kiedy nastały czasy zmian w prasie,  które objęły również „Express Wieczorny” współtworzyła „Express” i „Super Express”. W efekcie powstały tysiące publikacji: wywiady, reportaże, felietony, recenzje teatralne  i estradowe, filmy. Prasa, radio, telewizja.

„Uwielbiam robić coś, o czym nie mam zielonego pojęcia” – mówiła  Krystyna, a z drugiej strony to Autorka z Platonowskim podejściem do zawodu. Jak sama mówi, w zawodzie musi ufać sobie. Niezbyt dba o swój dorobek (dobrze, że robią to inni). „Dokumentacja? Wycinki? Nie mam„.20230109-_MG_1177

 

 

A my?  Czy pamiętacie widowiska cyrkowe  „Artyści Dzieciom”, gale kabaretowe  „Biesiady Humoru i Satyry”, „Wieczory z Alicją” w TVP, „Radiowe ploty od soboty  do soboty w radiowej Jedynce?

 

Przy takim życiorysie trudno dziwić się, że powstał słynny „Notes Krystyny Gucewicz, czyli Fołtyn w śmietanie”. Pisze i wspomina tych największych. Kilkaset wielkich nazwisk i kilkaset zdjęć. Nie wiem, jak zmieściła to na 320 stronach – dokumentacyjnych, rzetelnych i … uśmiechniętych. 

Z ogromnej listy tych, którzy znaleźli się w „Notesie Krystyny Gucewicz, czyli Fołtyn w śmietanie” (ciekawych odsyłam na stronę 72 owego notesu) z okazji tej nagrody warto zacytować, co Krystyna napisała o największej wróżce   PRL-u, czyli Józefinie Pellegrini. To spotkanie  uznała za wspaniałą przygodę dziennikarską: „ Prognoza na cały rok – z wdziękiem, pół żartem, pół serio, zawsze w punkt… Któregoś dnia zaproponowała, że mi powróży…To, co się stało potem  było jednym z najsilniejszych wstrząsów w moim życiu… (s. 210)

20230109-_MG_1199

 

Nie wiem, czy nadal czyta dziesięć książek tygodniowo jednocześnie, ale dalej Jej pełno.

         Krysiu – do następnej nagrody i jeszcze wielu bogatych,  barwnych lat!

    (Barbara Janiszewska;   fot. Krzysztof  Żuczkowski)

 

9 stycznia Krystyna odebrała również zaległą Nagrodę im. Witolda Hulewicza (XXVI edycja) z takim uzasadnieniem:

„Krystyna Gucewicz-Przybora z Mińska Mazowieckiego – pisarka i poetka, reżyser, autorka scenariuszy widowisk teatralnych i programów telewizyjnych, twórczyni spotkań z poezją w Teatrze Narodowym tzw. „Ostrych Dyżurów Poetyckich” będących największym przedsięwzięciem charytatywnym polskiego środowiska aktorskiego, dobry duch Domu Artystów w Skolimowie – otrzymała Nagrodę za działalność na polu kultury w połączeniu z troską o drugiego człowieka”.

wrecz

Ostatnie wpisy

Tylko prawda

19 maja, w 114 rocznicę śmierci Bolesława Prusa, w Domu Dziennikarza w Warszawie rozdane...

Nagroda IBISA! Rozpoczynamy nabór kandydatur!

Kto może wziąć udział? Dziennikarze, którzy w roku konkursowym nie ukończyli 28. roku życia i...

Role

Zupełnie nie pamiętam, jak prawie dokładnie 60 lat temu trafiłem do Teatru Małych Eksperymentów...

Barwa Życia

W piątek 8 maja w Domu Artysty Plastyka przy ulicy Mazowieckiej 11 A odbył...

więcej

Dodatkowy dyżur sekretariatu OW SDRP!

Szanowni Państwo, uprzejmie informujemy, że biuro oddziału Warszawskiego SDRP dodatkowo będzie czynne w dwa...

Czy Polska jest republiką?

Takie pytanie zadano posłowi i byłemu ministrowi nauki i szkolnictwa wyższego z Lewicy, Dariuszowi...

Zaproszenie na galę Nagrody Boya

Zarząd Klubu Krytyki Teatralnej Stowarzyszenia Dziennikarzy RP/ polskiej sekcji IATC/AICT serdecznie zaprasza na uroczystość...