Zła struktura własnościowa na polskim rynku medialnym jest faktem. Wynika z polityki prowadzonej na początku lat ’90 przez polskie władze i działalności Komisji Likwidacyjnej RSW. To wtedy wykluła się ta niemądra, pozbawiona wyobraźni i niezabezpieczająca interesów państwa polityka wyprzedaży tytułów, a w konsekwencji likwidacji wielu zasłużonych dla kultury narodowej pism i wydawnictw.
Zmiana tego stanu rzeczy musi być prowadzona zgodnie z procedurami prawnymi i normami międzynarodowymi. Najskuteczniejszą formą zmian na rynku medialnym i poprawy struktury własnościowej mediów jest wspieranie wartościowych inicjatyw wydawniczych z polskim kapitałem. W tej mierze obserwujemy zachowanie władzy dokładnie takie, jak było za rządów PO-PSL, tyle że teraz tamtejsi beneficjenci władzy zostali odsunięci od reklam i wsparcia finansowego, a środki te w całości trafiają do mediów związanych z PiS i kościołem katolickim. Tą metodą z pewnością nie da się zbudować rynku mediów niezależnych. Potwierdza się tylko, że rządy się zmieniają, ale ciągle dominuje chęć kolejnych władz do podporządkowywania sobie mediów.
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP zrzeszające dziennikarzy szanujących prawa demokracji i państwa prawa, apeluje do polskiej opinii publicznej, by wykazała odporność na upowszechnianą szeroko antyniemiecką propagandę, nie służącą przyjaznym stosunkom polsko-niemieckim.
Prezydium Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej
Warszawa, 23.03.2017

